Urlop na żądanie

Przepisy prawa pracy zobowiązują pracodawcę do uwzględnienia urlopu na żądanie pracownika, we wskazanym przez niego czasie, jednak nie częściej niż 4 dni w roku (dostępna pracownikowi roczna liczba dni na żądanie). Urlop na żądanie nie jest dodatkowym urlopem, a jedynie wyodrębnioną, nieobjętą planem urlopowym częścią podstawowego wymiaru urlopu. Nie ma obowiązku wykorzystywania urlopu w tym trybie, urlop na żądanie jest jedynie udogodnieniem dla pracownika.

Polecane:

Polecane artykuły na ZFŚS.pl


W związku z brakiem jednoznacznego uregulowania, kiedy najpóźniej należy złożyć wniosek o urlop na żądanie, kwestę tą rozstrzyga się na podstawie wyroku Sądu Najwyższego, ale nawet on nie podchodzi do tematu w sposób jednoznaczny.

Pracownik powinien złożyć podanie o urlop na żądanie w dniu jego rozpoczęcia, przed godziną rozpoczęcia pracy, według obowiązującego go rozkładu czasu pracy. (Wyrok SN z 15 listopada 2006 r., I PKN 128/06)

Odmienne spojrzenie prezentuje późniejszy wyrok, mówiący, że:

Pracownik może zgłosić urlop na żądanie nawet na dwie godziny przed zakończeniem pracy w danym dniu. (Wyrok SN z 7 lutego 2008 r. II PK 162/07)

W praktyce bezpieczniejsze stosowanie jest zalecenia starszego wyroku SN, wskazujący na złożenie wniosku jeszcze przed rozpoczęciem pracy w danym dniu.

Wniosek o urlop na żądanie może być złożony:
  • osobiście;
  • przez telefon;
  • przez SMS;
  • e-mailowo;
  • faxem;
lub w inny sposób, ale zawsze w taki, aby mieć pewność, że informacja dotarła do pracodawcy i urlop został udzielony. W związku z powyższym urlop na żądanie często postrzegany jest jako urlop na telefon.

Prawo do urlopu na żądanie ma każdy pracownik jednak może on rozpocząć urlopu dopiero w momencie, gdy pracodawca wyrazi na to zgodę, a samo zgłoszenie żądania urlopu nie jest tożsame z jego udzieleniem. (Wyrok SN z 28 października 2009 r., II PK 123/09)


Pracodawca co do zasady nie może odmówić udzielenia urlopu na żądanie, chyba, że w sposób istotny zagraża to interesom firmy.

Obowiązek udzielenia urlopu "na żądanie" nie jest bezwzględny, a pracodawca może odmówić żądaniu pracownika ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że jego zasługujący na ochronę wyjątkowy interes wymaga obecności pracownika w pracy. (wyrok SN z 28 października 2009 r.,II PK 123/09)

Niewykorzystany urlop na żądanie przechodzi na rok następny jako zwykły urlop zaległy i należy wykorzystać go najpóźniej do 30 września.

Polecane:

Polecane artykuły na ZFŚS.pl